To jak wyglądamy, jakie ubrania wybieramy, jaki wizerunek tworzymy zależy od tego Dla Kogo się ubieramy. Czy zdarzyło Ci się usłyszeć „ubierz się tak, jakbyś miała spotkać swojego największego wroga”. Co oznacza aby się super ubrać, najlepiej jak tylko możesz. Mówi się także, że kobiety ubierają się dla kobiet, czyli na spotkanie z kobietą wybiorą dużo lepszy zestaw niż na spotkanie z mężczyzną. Czasem na jakąś konferencję, ważne spotkanie wybierzemy super garnitur a w domu chodzimy w wyciągniętych i nieestetycznych dresach.

Jak to jest, dlaczego tak jest ?

Jesteśmy wychowywanie często z oceną, w szkole są oceny, zdarza się że rodzice nas porównują „a Agata dostała 5, dlaczego Ty nie?”, ludzie wokół chcą wtłoczyć nas w pewne ramy, schematy, często podświadomie z pozytywną intencją dla nas. Na przykład rodzice chcą abyś poszła na studia dajmy na to że medyczne, po to abyś miała dobry zawód i zarabiała godnie pieniądze. Jest to bardzo szlachetny zawód, co innego jeśli Ty go w ogóle nie czujesz.

Ludzie wokół nas mają dobre intencje, tylko czasem nie są one spójne z tym co my tak naprawdę chcemy. Wychowani w takiej społeczności, wystarczy że jako młoda osoba obserwujesz taki schemat, to on już Cię kształtuje. Zaczynasz zwracać uwagę na to co inni może powiedzą, jak zareagują (?)

To nie jest ani dobre, ani złe, masz do tego prawo i warto to

zaakceptować. Dlatego zastanów się,

 

Dla Kogo się ubierasz?

Czy robisz to dla siebie, czy dla kogoś, po coś, a może „żeby nie mówili” ?

To pomoże Ci zobaczyć, uświadomić sobie dlaczego Twój obecny styl lub jego brak jest właśnie taki.

Najlepsza odpowiedź na postawione pytanie, fajnie jakby była „Ubieram się dla siebie”. I swoimi wpisami i działalnością na IG czy YT chcę Cię do tego zbliżyć i pokazać jak to zacząć robić. Jeśli jednak dobrze się czujesz ubierając się dla np. męża to, jest też w porządku. Najwyraźniej na tym etapie Ci to odpowiada i możesz ten sposób ubierania podkręcić pod tym kątem. Najważniejsze aby to wszystko odbywało się w zgodzie z Tobą.

Pierwszy krok to zastanowienie się w jakiej sytuacji teraz jesteś, jaki jest Twój styl?

Opisz wszystko, włącznie z sytuacją życiową w jakiej jesteś czyli np. młoda mężatka, absolwentka, młoda mama itd. Możesz zrobić inwentarz swoich ubrań i zobaczysz czego Ci najbardziej brakuje.

Zaakceptuj to, zaakceptuj to w jakim punkcie teraz jesteś. Bo to piękne, że poczułaś chęć do zmiany.

Drugi krok to ustalenie planu działania, nadanie priorytetów i wykreowanie

swojej, indywidualnej drogi stylowej.

Możesz to zrobić oglądając magazyny modowe i zapisując swoje inspiracje np. bluzka z koronką, spodnie materiałowe, beżowy golf.

Dlaczego nie wspominam o sylwetce?

Bo styl, ten Twój indywidualny nie powinien być ograniczony jakimiś ramami, że tej sylwetce wolno to a nie wolno tamtego. Jest to dobry drogowskaz, ale nie nakaz 😉

Sprawdź dla kogo Ty się ubierasz, dla kogo chcesz się ubierać 😉

A jeśli chciałabyś zmienić swój styl, bo masz już dość szafy, w której wiele rzeczy do siebie nie pasuje, masz dość ubierania ubrań, które Cię nie odzwierciedlają w pełni to zapraszam na mój autorski Kurs Online „Odkryj swój styl”, gdzie podczas 6 tygodni pracy, sama wyznaczysz swoją modową drogę z narzędziami, które Ci dam do ręki 😉  –> Zarezerwuj swoje miejsce.

Opinie kursantek:

Jestem po kursie „Odkryj swój styl”. Basia jest bardzo serdeczna i profesjonalna. Kurs przeprowadziła stopniowo, tak że zdołałam na spokojnie przyswoić wiedzę i wprowadzić ją w życie. Zmiany na pewno jeszcze będą we mnie kiełkować, ale jedna prawdopodobnie najważniejsza ugruntowała się we mnie na dobre. Będę ubierała się „na bogato” bo tak lubię i taki styl mi pasuje. Szczerze polecam :)!

Ania

Miałam okazję uczestniczyć w kursie Basi „Odkryj swój styl”, i naprawdę miło się zaskoczyłam. Kurs jest poukładany w taki sposób, że przechodzi się stopniowo przez kluczowe tematy związane z budowaniem swojego stylu. Przyszłam ze słynnym „nie mam się w ubrać”, a ukończyłam kurs pełna satysfakcji, bo temat został dobrze rozpracowany. Teraz mam wiedzę, narzędzia i doświadczenie z dyskusji, i najważniejsze, że już wiem z czego co wynikało. Basia to pełna pasji i autentyczności profesjonalistka, polecam serdecznie!

Monika